Wyszukiwarka

Kolejne spotkanie

 
12.12.2019r.
Spotkanie grupy starszej po Mszy św. wieczornej w "Klubie". ZAPRASZAMY!

16.12.2019r.
Spotkanie grupy młodszej po Mszy św. wieczornej w "Klubie".
Spotkanie grupy dziecięcej.











 

MŁODZI

 
mb_z_gladalupe


Mój mały ukochany synu, niech się nie trwoży twoje serce,
Czyż nie jestem przy tobie Ja, twoja Matka?
Czy nie stoisz w moim cieniu?
Czyż nie jesteś ukryty w fałdach mego płaszcza
i w moich ramionach, które cię obejmują?
Czy to nie Ja jestem twoim wybawieniem?
Czyż potrzebujesz czegokolwiek innego?
                                                                                                                  (MB z Guadelupe)
     
  Od listopada 2013 r. spotykamy się ( pierwszy i  trzeci poniedziałek miesiąca) w "Klubie" przy Kolegiacie Wszystkich Świetych w Kolbuszowej. Spotkanie prowadzi animator, a towarzyszy kapłan. Wspólnie rozważamy teksty ks.  Tadeusza Dajczera zaczerpnięte z "Rozważań o wierze" i dzielimy się doświadczeniem Boga w swoim życiu. Możemy również porozmawiać o wierze i nurtujących nas sprawach.W tym czasie również mają swoje spotkanie dzieci.
 
Zapraszamy wszystkich zainteresowanych: kobiety, mężczyzn, małżeństwa, samotnych.


 

Pierwszy raz na rekolekcjach Ruchu Rodzin Nazaretańskich

      Będąc pierwszy raz  kilkanaście lat temu na rekolekcjach z RRN  dostąpiłam szczególnej łaski.Odnalazłam Matkę Bożą w swoim życiu, a tak naprawdę to Ona mnie odnalazła. Podczas tych kilku dni, czułam mocno obecnosć kogoś przy sobie.

       Pamiętam moment podczas Eucharystii, kiedy poczułam w głębi siebie ogromne ciepło i zrozumiałam, że to  Matka Boża roztacza to ciepło nade mną i  nad całą wspólnotą - Matczyne ciepło. To Ona do mnie przyszła a ja tu  byłam. Wtedy zaczęła się moja piękna przygoda z Matką Bożą.

     Jako dziecko należałam do Oazy Dzieci Bożych, potem jako młoda dziewczyna do KSM -  Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Dorosłam, założyłam rodzinę i zaczęło mi czegoś brakować... i oto powstał RRN MŁODYCH. Odnalazłam na nowo swoją wspólnotę i teraz wiem, że niekiedy wystarczy po prostu być.

Beata